rosetta

środa, 12 listopada 2014

Kometa 67P Churyumov–Gerasimenko


Farewell Philae


Farewell Rosetta

Philae – Lądownik, który odłączył się od sondy Rosetta rozpoczął swą podróż o 9:03.

Lądowanie kilka minut po 17:00
Relacja na stronach ESA... Trzymać kciuki!

http://rosetta.esa.int/

Aktualizacja

Po dziesięcioletniej podróży, 98 dniach obserwacji z orbity, ważący 100kg Philae wylądował na komecie 67P.


Ilustracja z xkcd

Aktualizacja


Welcome to a comet

Komentarze (0)

Red 15:57

Beagle Bone Black - Na trzy sposoby

niedziela, 7 lipca 2013

Podłączenie

W BBB zauroczyło mnine, na ile sposobów można uruchomić to urządzenie.

  1. Można, tak jak zwykły komputer, podłączyć go do monitora/telewizora.
  2. Można ograniczyć się do podłączenie kabelka sieciowego i skorzystać z przeglądarki lub ssh
  3. Można też podłączyć się bezpośrednio poprzez kabel usb

HDMI

Pierwszy sposób jest wbrew pozorom najtrudniejszy. Trzeba bowiem posiadać odpowiedni kabel Micro HDMI, hub USB i prawdopodobnie zasilacz 5V. Po wszystkim kończymy z tradycyjną plątaniną kabli i całkiem przyzwoitym środowiskiem graficznym.

Problem z zasilaniem zawdzięczamy specyfikacji USB. BBB może pracować na zasilaczu z telefonu, ale ... specyfikacja zabrania mu pobierać więcej niż 500mA. Podłączając klawiaturę i myszkę mamy nieomal pewność że przekroczymy tą granicę, a wtedy układ sterujący zasilaniem odłączy port USB.

W odróżnieniu od Raspberry PI, nie decyduje tu słaby sprzęt, ale konfiguracja, którą można zmienić. Wymaga to jednak odrobiny wiedzy.

W obu przypadkach miałem sporo szczęścia. Kabelek HDMI, kupiłem kiedyś z myślą o telefonie, natomiast odpowiedni zasilacz leżał w schowku. Czyste ślepe szczęście.

Po uruchomieniu, wita nas klasyczne środowisko Gnome. Uroku dodaje obecność takich programów jak Gimp, ABI Word, a także pełna gama przeglądarek. Sam system wydaje się działać płynniej niż RPi, jednak maksymalna (i chyba jedyna) rozdzielczość to 1280x720.

Kiedy już nacieszymy się środowiskiem, proponuję odpalić przeglądarkę i wejść na stronę "localhost", by zapoznać się z tym co najważniejsze.

Ethernet

Tak na prawdę to była pierwsza rzecz, którą zrobiłem gdy dostałem BBB.

Po włączeniu urządzenie otrzyma adres z naszego domowego routera. Teraz wystarczy wejść przeglądarką na ten adres i gotowe...

USB

Trzeci sposób jest tak na prawdę najciekawszy.

Gdy podłączymy BBB bezpośrednio do naszego komputera, wydarzą się trzy rzeczy:

  1. Pojawi się nowy dysk /media/BEAGLEBONE, na którym znajdziemy dokumentację. Użytkownicy systemów innych niż Linux, z radością znajdą tam odpowiednie sterowniki, które będą mogli sobie zainstalować.
  2. Pojawi się nowy port np /dev/ttyACM0 (lub 1, lub 2 ...). Łącząc się z nim uzyskamy bezpośredni dostęp do konsoli systemowej.
  3. Pojawi się nowa karta sieciowa, eth2 (lub eth3, lub ...) Posiadając w miarę nowoczesny system i sieć zarządzaną przez NetworkManager'a nie musimy nic więcej robić, nasz komputer otrzyma adres 192.168.7.1/30

Teraz wystarczy wpisać w przeglądarce adres 192.168.7.2 ...

Etykiety: ,

Komentarze (0)

Red 14:32

Beagle Bone Black - Wolny od kabli

sobota, 6 lipca 2013

Proste dodanie adaptera Nano WIFI i zakupionej w Biedronce baterii uwolniło mnie całkowicie od kabli.

Czytaj więcej »

Etykiety: , ,

Komentarze (4)

Red 23:59

Beagle Bone Black

środa, 12 czerwca 2013

Nie dawno z kilku źródeł jednocześnie dostałem wiadomość o pojawieniu się kolejnego taniego miniaturowego komputera Beagle Bone Black.

Ponieważ od jakiegoś czasu rozglądałem się za czymś podobnym (o czym za chwilę), szybko zdecydowałem się na zakup. Niestety nie dość szybko, w rezultacie musiałem trochę poczekać w kolejce.

Beagle Bone

W poniedziałek otrzymałem zamówioną przesyłkę.

To maleństwo jest w pełni funkcjonalnym komputerem wielkości karty kredytowej. Na pokładzie ma 1GHz procesor ARM Cortex-A8, 512MB RAM i 2GB Flash. Całości dopełniają porty USB, Ethernet i czytnik kart Micro SD i olbrzymia ilość portów GPIO.

Preinstalowany system Ångström Linux wydaje się być idealny.

Raspberry PI

Ponieważ posiadam już podobne urządzenie, mój nowy nabytek, wymaga paru słów wyjaśnienia.

Zakupiony nieomal rok temu Raspberry PI, znalazł sobie wygodne miejsce jako domowy serwer. Po instalacji dystrybucji OpenELEC, okazał się znacznie mądrzejszy niż SmartTV i znacznie bardziej elastyczny niż router. Dzięki obsłudze protokołów SSH, SMB i DLNA spina domową sieć w jedną całość.

... i tu pojawił się problem, bo w pewnym sensie straciłem platformę do eksperymentów.

Porównując BBB i RPi

Wiele osób porównuje oba urządzenia, obwieszczając zmierzch Raspberry PI. Nie mają racji.

Oba komputerki mają zbliżone parametry. Kupując BBB, za nieco wyższą cenę można otrzymać trochę szybszy procesor, co jest zauważalne gdy pracuje się z tradycyjnym desktopem. RPi ma jednak znacznie wydajniejszy GPU, zdolny do odtwarzania filmów w jakości FullHD, o tym użytkownicy BBB nie mają co marzyć.

Mamy tu dwa otwarte projekty. Odrobina konkurencji nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Rzecz w tym że BBB powstał z myślą o nieco innych odbiorcach. Widać to po ilości portów GPIO i obecności dodatkowych procesorów czasu rzeczywistego. Bezpośrednim konkurentem jest Arduino (którego popularności nie do końca rozumiem), w tym przypadku śmiem twierdzić że BBB pozostawia konkurencję daleko w tyle.

Na koniec

Wkrótce postaram się napisać parę słów o nowo zakupionej zabawce. Puki co mam za sobą pierwsze mruganie diodami, trochę mało.

Etykiety: ,

Komentarze (0)

Red 17:30

Przyszłość komputerów w 1961 roku.

wtorek, 18 września 2012

Gorąco polecam obejrzenie.
Oto chwila, w której narodziły się komputery takie jakie znamy dziś.

Timesharing explained by MIT

System operacyjny, podział czasu, interaktywne terminale, praca zdalna...

Etykiety:

Komentarze (0)

Red 13:00

Archiwum

Subskrybuj

RSS / Atom